Moje plany na wiosnę

Za nami pierwszy tydzień wiosny, a świat za oknem jakby odżył na nowo. Ptaki pięknie śpiewają, słońce świeci, na trawnikach kwitną krokusy i inne wiosenne kwiaty. Nawet ludzie wydają się mniej szarzy i smutni. Aż chce się działać i dzisiaj właśnie opowiem Wam o moich planach.

Nie wiem, jak Wy, ale wraz pojawieniem się pierwszych oznak wiosny, po prostu mi się CHCE. Zimą nie zawsze tak jest i wielokrotnie miałam chwile, że wręcz zmuszałam się, by wziąć się zapisanie nowego tekstu. Wcale nie wynikało to z braku pomysłu czy ciekawości. Najtrudniej było po prostu się ruszyć.
Teraz nie trzeba mnie zmuszać do niczego – po prostu mam ochotę działać, tworzyć, rozwijać się. Postanowiłam wykorzystać tę euforię, którą teraz czuję i podzielić Cię z Wami moimi planami na wiosnę – 6 pomysłów, bo szóstka zawsze mi się podobała 😉
1. OGARNĄĆ BALKON
To jest mój plan zdecydowanie numer jeden i nie mogę się doczekać, aż zacznę wprowadzać swój projekt w życie. W wynajmowanym mieszkaniu mamy duży zabudowany balkon. Jest on jednak mocno zaniedbany i wymaga pracy. Jestem jednak gotowa podjąć to wyzwanie. Na początku marca posiałam pierwsze roślinki, które już zaczynają szaleć na moim parapecie. Planuję zrobić o tym serię postów, także będziecie mogli przeżywać metamorfozę razem ze mną.
2. WPROWADZIĆ JESZCZE BARDZIEJ REGULARNY HARMONOGRAM POSTÓW
W mojej głowie rodzą się nowe projekty i wziąć spisuję nowe pomysły na posty i filmiki. Wiem, że teraz chcę się skupić na swojej działalności i poświęcić jej 100% uwagi. Ostatnimi miesiącami ambitnie próbowałam angażować się w różne projekty, jednak troszkę ucierpiała na tym regularność, a może nawet jakość. Chcę, abyście otrzymywali ode mnie wpisy jak najlepszej jakości, dlatego teraz pełne skupienie i zabieram się do pracy.
Na pewno chciałabym wprowadzić serię wpisów, jednak o wszystkim będę Was informować na bieżąco. A przez najbliższy rok na pewno się mnie nie pozbędziecie, bo właśnie wczoraj przedłużyłam ważność domeny 😉
3. ODWIEDZIĆ NOWE MIEJSCA NA ROWERZE
Wiosna oznacza dla mnie rozpoczęcie sezonu rowerowego. Jutro mam dzień wolny, więc planuję dokładnie wyczyścić moją Kobyłkę i przygotować ją na pierwsze wycieczki. W tym roku chciałabym pozwiedzać okolice Białegostoku, jednak oznacza to dla mnie porządne rozruszanie kolan, które trochę mi doskwierają. Do czerwca mam plan rozkręcić się na dobre i wraz z Szarookim podbijać nieznane nam tereny.
4. WYPRÓBOWAĆ NOWE PRZEPISY

 

 

Ostatnio doszłam do wniosku, że w naszej kuchni zapanowała nuda. Straciłam inwencję twórczą i trzymałam się kurczowo sprawdzonych przepisów, które z czasem zaczynają się „przejadać”. Z Szarookim zaczęliśmy szukać inspiracji w internecie.  Na ratunek przybyło Tasty – mimo że większość potraw, które prezentują, zawierają kurczaka (z którego zrezygnowałam), to same kombinacje smakowe są po prostu fantastyczne i zachęcają, aby ich spróbować. Dlatego też nie mogę się doczekać, aż wyrosną mi już wszystkie zioła, które posiałam – będzie bardzo aromatycznie i świeżo!
5. KUPIĆ NOWY APARAT
 Uwielbiam swojego Nikosia, jednak ma jedną wadę – jest ciężki. Nie jest łatwo zabrać go na urlop w odległe miejsca, ponieważ zajmuje dużo miejsca w torbie/walizce i nie da się go schować w torebce podręcznej bez obawy o uszkodzenie. Niedługo czeka mnie właśnie dłuższy urlop, więc kompaktowy aparat na pewno by mi się przydał. Na dodatek potrzebuję modelu z obracanym ekranem LCD ze względu na fakt, że zaczęłam kręcić filmiki. Jeżeli macie jakiś sprawdzony model, to chętnie przeczytam o Waszych wrażeniach 🙂
6. CZYTAĆ WIĘCEJ KSIĄŻEK

Nie wiem, jak to się stało, ale odkąd skończyłam studia, czytam bardzo mało. Najczęściej sięgam po książkę, gdy jadę pociągiem, natomiast w domu, mimo dużej biblioteczki, po prostu nie mam na to ochoty. Smuci mnie ten fakt, ponieważ na półce czeka wiele tytułów, które kupiłam z zamiarem przeczytania i chciałabym to nadrobić. Dlatego postanowiłam, że będę czytać m.in. 5 stron dziennie przed snem. Mam nadzieję, że plan mi się uda i wrócę do swojego normalnego trybu.
A jakie Wy macie plany na wiosnę? Czy podpisalibyście pod którymś z tych punktów, czy może dodali coś zupełnie innego? Dajcie znać w komentarzach i nie zapomnijcie ładować poziomu witamy D na słońcu!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.